Safari, w dzisiejszym rozumieniu, to wycieczka, której celem jest obserwowanie dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku. Uczestnicy mają możliwość zobaczenia między innymi słoni, nosorożców, lwów, lampartów, gepardów, żyraf oraz wielu innych gatunków zwierząt, które w pozostałej części świata można oglądać tylko w zamkniętych zoo. Safari może odbywać się w samochodach terenowych, łodziach, pieszo lub nawet balonem, oferując niezapomniane przeżycia i bliski kontakt z przyrodą. Tego rodzaju wyprawy organizowane są zazwyczaj w parkach narodowych i rezerwatach przyrody w krajach takich jak Kenia, Tanzania, czy RPA.
No właśnie, który z nich wybrać? Podróżuję po Afryce od kilkunastu lat i miałem przyjemność przeżyć safari w kilku krajach tego kontynentu. Według mnie najciekawsze z nich to Tanzania, Botswana, Zambia, Rwanda i Uganda. Pewnie zastanawiasz się teraz, dlaczego w tym zestawieniu nie ma Kenii — tak popularnej w Afryce. Być może Cię zaskoczę, ale nigdy nie byłem w tym kraju. Nie mam wątpliwości, że tamtejsza przyroda jest równie piękna, jednak odstrasza mnie masowość turystyki w tym miejscu. Zdecydowanie bardziej wolę mniej oblegane kierunki.
W tym artykule krótko opiszę każdy z tych krajów: Tanzania, Botswana, Zambia, Rwanda i Uganda. Postaram się też wyjaśnić, co charakteryzuje te miejsca i czemu akurat tam warto doświadczyć “polowania” na dzikie zwierzęta.Mam nadzieję, że poniższe zestawienie pomoże Ci wybrać najlepszy kierunek na swoje afrykańskie safari.